TVN24: Polski ministrant w Watykanie był świadkiem molestowania. Włoski Kościół: to oszczerstwa

Kamil Tadeusz Jarzembowski wyjechał do Watykanu, by zostać ministrantem. Miał wtedy 15 lat. W tym czasie był świadkiem molestowania, o czym informował przełożonych i papieża Franciszka. Jednak nie dano mu wiary, a włoski Kościół konsekwentnie nazywa jego słowa „oszczerstwami” – informuje TVN24.