Związek partnerski to nie sponsoring ani prostytucja

Kobieta, która otrzymała pieniądze od konkubenta, przekonywała urząd skarbowy, że jej oszczędności pochodzą z nierządu. Dzięki temu mogłaby uniknąć 75-proc. podatku od nieujawnionych źródeł. Sąd nie przyjął jednak takiej argumentacji – stwierdził, że nie można mieć przez lata tylko jednego klienta w dodatku za tę samą, stałą cenę. O sprawie pisze Krzysztof Koślicki z portalu Prawo.pl.