Były szef KGP przerywa milczenie. „Chodziło im o haki na Wojtunika”

– Jeden z funkcjonariuszy CBA sugerował, że moje kłopoty to wina Pawła Wojtunika. I że gdybym wiedział coś na temat tej osoby, to szefostwo by się ucieszyło – relacjonuje Zbigniew Maj, były komendant główny policji. W rozmowie z Onetem już oficjalnie potwierdza, że w propozycji, jaką dostał w trakcie zatrzymania, chodziło o byłego szefa CBA. Tymczasem, jak się dowiedzieliśmy, Wojtunik wysłał właśnie do premiera Morawieckiego „skargę na naruszenie praworządności”.