Zakopane: karetka jechała 45 minut do rannego dziecka

Do wypadku doszło na wyciągu narciarskim na Budzowskim Wierchu w Zakopanem. Jak czytamy na portalu Podhale24, 20 stycznia pięcioletni chłopiec przewrócił się na stoku. Noga dziecka była cała we krwi, a jeden z czytelników portalu informuje o tym, że karetka przyjechała dopiero po 45 minutach.